Heroinę otrzymano po raz pierwszy w roku 1874 i przez pewien czas stosowano jako środek uspokajający, zanim zauważono niebezpieczeństwa związane z jej zażywaniem. Przypadki uzależnienia od heroiny pojawiły się w Stanach Zjednoczonych jeszcze przed II wojną światową. W czasie wojny wietnamskiej, gdy morale wśród żołnierzy amerykańskich było niskie, nałóg rozpowszechnił się w szeregach armii, a gdy coraz większe ilości heroiny zaczęły docierać z Azji do USA, problem zaczął przybierać alarmujące rozmiary. W latach 80. pojawił się w Stanach Zjednoczonych, a potem w Europie Zachodniej, narkotyk jeszcze bardziej wyniszczający organizm: tzw. crack, nowa pochodna kokainy. Kokaina, uzyskiwana z liści krasnodrzewu, znana była w XIX wieku i, jak w przypadku heroiny, jej właściwości uzależniające nie zostały początkowo rozpoznane (stanowiła na przykład kiedyś jeden ze składników Coca-Coli). W latach 60. zażywać ją zaczęli bogaci, znani ludzie, jednak dopiero gdy narkotyk pojawił się w formie stosunkowo niedrogiego proszku, który można było palić, czyli cracku, stwierdzono, że stanowi poważny problem.